Aktualności

15.07.2013

Słów kilka o profilaktyce chorób układu krążenia

W zdrowym ciele - zdrowy duch... Słów kilka o profilaktyce chorób układu krążenia

 

Żyjąc w ciągłym pospiechu i stresie bardzo często zapominamy o podstawowych zasadach pozwalających nam żyć w zdrowiu. Mamy za mało czasu na wypoczynek na swieżym powietrzu, jak równiez często wolny czas spędzamy przed telewizorem lub komputerem. Biegając z pracy do domu, a czasem z pracy do pracy nie przykładamy wagi do tego, co spożywamy. Posiłki spożywamy w pośpiechu, wypijamy "hektolitry" kawy, herbaty. Za nadmiar kilkogramów, „fałdki " tu i ówdzie obwiniamy często „zły metabolizm”. Nie zdajemy sobie bardzo często sprawy, że stwarzamy doskonałe warunki do rozwoju chorób ukladu sercowo-naczyniowego. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy takowe choroby mają juz w swoich rodzinach, a złe nawyki zywieniowe, brak ruchu niejako"wynoszą" z domów rodzinnych. Tak samo nasze dzieci obserwując rodziców zjadających „byle co, byle szybko", dających dziecku sybolicznypieniążek do szkoły, aby kupił sobie drożdżówkę, bo brak jest rano czasu na przygotowanie śniadania, "zasiewa" w młodym umyśle podobne złe przyzwyczajenia. I tak rodzi się "plaga" chorób układu sercowo-naczyniowego, którą aktualnie obserwujemy. Plagę o tyle straszną, że wiele chorób związanych ze złym stylem życia rozwija się "podstepnie, bezbolesnie" i nie skłania nas dowizyt u lekarza. Pracując na codzień w Klinice Kardiologii widzę coraz młodsze osoby i niestety coraz bardziej chore. Często ich choroba objawia się w sposób gwałtowny – zawał – a w trakcie hospitalizacji dowiadują się, że od dawna chorują na nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej, cukrzycę, a czasami również poważną chorobę nerek. Pytając, czy kontrolowali się, odpowiadają, że nie było potrzeby, że żyli w tzw. dobrym samopczuciu.

Chorobom układu sercowo-naczyniowego lepiej zapobigać niż leczyć. Stąd mam nadzieje, że lektura niniejszego opracowania zachęci Państwa do szeroko pojętej profilaktyki, w którą zaangażujecie również swojego lekarza.

 

Co to są czynniki ryzyka rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego?

 Z punktu widzenia rozwoju chorób sercowo-naczyniowych najważniejszą grupę czynników ryzyka  stanowią czynniki klasyczne, takiejak:dyslipidemie (nieprawidłowe stężenia "złego"cholesterolu), palenie tytoniu, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, otyłość, wiek, płeć, mała aktywność fizyczna i czynniki psychospołeczne. Z punktu widzenia zapobiegania rozwojowi chorób układu krążenia czynniki ryzyka podzielono przed laty na te, którym możemy zapobiegać (modyfikowalne) i te, których zwalczac nie możemy (niemodyfikowalne). Pierwsze z nich wiążą się ze stylem życia oraz z cechami biochemicznym (wysoki cholesterol, stany przedcukrzycowe) i fizjologicznymi (otyłość, niska aktywnośćfizyczna, palenie papierosów), które można zmienić. Drugie czynniki to cechy, na które nie można wpłynąć, jednak umożliwiają one określenie osoby z wysokim ryzykiem rozwoju choroby sercowo-naczyniowej – dlatego często my, lekarze,pytamy o wywiad rodzinnyw kierunku występowaniachorób sercowo naczyniowych.

 

Czynniki podlegające modyfikacji

Czynniki niemodyfikowalne

Palenie tytoniu

 

Płeć (męska, jednak po 65 rż "szanse" na choroby sercowo-naczyniowe wyrównują się)

Otyłość

Wiek

Zaburzenia gospodarki lipidowej (wysoki cholesterol LDL, wysokie trójglicerydy, niski cholesterol HDL)

Wywiad rodzinny (genetycznie uwarunkowane tło chorób układu sercowo-naczyniowego)

Zaburzenia gospodarki węglowodanowej (tzw. stany przedcukrzycowe, cukrzyca typu 2)

 

Nadciśnienie tętnicze (czyli ciśnienie > 140/90 mmHg)

 

Mała aktywność fizyczna

 

Czynniki psychospołeczne

 

 

 

 

Jak zapobiegać rozwojowi chorób układu krązenia???

1)      Odpowiednia dieta

            Na naszych stołach gości zdecydowanie zbyt dużo SODU(głównie w soli kuchennej). Mamy go za dużo nie tylko w solniczce, ale jest on powszechnieużywany do produkcji wędlin, konserw, żółtych serów, wędzeniaryb, do produkcji przypraw, kiszenia ogórków i kapusty, przekąsek i niestety dużo soli uzywanej jest do produkcji pieczywa. Biorąc pod uwagęcałe polskie społeczeństwo, przeciętny Polak spożywa ok 16 g soli ( w tym przeliczeniu znajdują sie również nasze pociechy!!!). W naszej diecie soli jest zdecydowanie za dużo. Polskim zwyczajem jest dosalanie wszystkiego. Dzienna dawka soli to 6 g , a u osób z juz rozpoznanym nadciśnieniem tętniczym, stanem przednaciśnienieowym zalecane jest spożycie jedynie 5 gram soli kuchennej. UNIKAJ! dosalania potraw, solenia kanapek, spożywania produktów typu instant" (jest w nich dużo nie tylko soli kuchennej, ale sodu, który zatrzymuje wodęw organiźmie).

W profilaktyce chorób układu krążenia zaleca sie spożywanie dużej ilosci kwasów tluszczowych nienasyconych, tzw. Kwasów„omega -3 " i „omega-6".  Znajdują sie one w oliwach, margarynach (nie każda margaryna jest zdrowa – czytajmyetykiety), rybach, kurczaku, indyku (na którego ostatnio zapanowała moda). Zdecydowanie zbyt dużo w naszych domach masła, słoninki, smalcu, tłustych(ale również mam swiadomość, ze tańszychmięs, np wieprzowina).

Jedz ryby i chude mięso (zwłaszcza drobiowe – z grilla też jest dobre:))

Bardzo ważne miejsce w naszej diecie powinny zajmować warzywa i owoce. Są one źródłem minarałów, witamin, błonnika i flawnoidów . Dodatkowa porcja warzyw i owoców (bardzo sobie chwalę kampanie reklamowe podejmujące te tematy w telewizji publicznej) zmniejsza ryzyko chorób sercowo naczyniowych o około 4%,a udaru mózgu o 5%. Zalecenia Polskiego Forum Profilaktyki mówą o spożyciu warzyw i owoców co najmniej 5 razy (ok 400g dzienie) dziennie (zastanow się Pacjencie, ile razy Ty spożywasz dziennie owoce i warzywa). 

Urozmaicaj swoją dietę warzywami (5 porcji dziennie!) - od dziśjabłko do torebki, a sok warzywny zamiast jednej porcji kway lub czarnej herbaty!

Bardzo ważne jest spożywanie produktów bogatych w błonnik (płatki owsiane), spożycie kasz grubych, ryżu, nasion i orzechów (żródło witaminy E, bardzo ważne w diecie dzieci), chudegonabiału. Smaku potawom dodawajmy przez stosowanie ziół, a nie sypkich przypraw lub przypraw w kostkach. Polacy lubią cebulkęi czosnek – stosujmy te warzywa z powodzeniem jako przyprawy, które wzbogacą smak potraw.

Kolejną ważną uwagą jest wypijanie odpowiedniej ilości płynów (unikajmy napojów gazowanych, słodzonych syropem glukozowym, czy glukozowo-fruktozowym – czytajmy etykiety, zwłaszcza jesli produkty przeznaczamy dla naszych pociech). Pijmy wodęniegazowaną, soki owocowe i warzywne, herbatki owocowe i herbate zieloną.

Wyniki badań wskazują, że umiarkowane wypijanie alkoholu może zmniejszćryzyko wystąpienia niektórych chorób sercowo-naczyniowych(np. choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu). Słowem wyjaśnienia umiarkowane spożycie alkoholu to: 1-3 jednostki alkoholu na dobę u mężczyzn i 1-2 jednostki na dobę u kobiet. Jedna jednostka zaś to: 250 ml piwa, 1 lampka wina (około 150 ml) lub jeden kieliszek wódki (około 30 ml). Niemniej jednak istnieje wiele innych czynników (np. aktywnośćfizyczna, dieta), które przynoszą podobne efekty, a nie wywołują działań ubocznych związanych ze spożyciem alkoholu.

Bardzo ważna jest odpowiedniaHIGIENA ŻYWIENIA. Stosowanie kilku prostych zasad pozwoli na ją zachować:

-        lepiej jeśćmniej, a częściej;

-        starajmy się nie jeśćw pośpiechu;

-        znajdujmyczas w naszym dziennym grafiku na przygotowanie potraw dla siebie i rodziny (nie jemy fast-foodów, dla milośników fast-foodów polecam film Super Size Me);

-        unikajmy produktów wysoko przetworzonych (tzw: dania na szybko do podgrzania w kuchence mikrofalowej);

-        kolacjęjemy około 3 godziny przed zaśnięciem;

-        jemy z umiarem produkty wzdymajace i cieżkostrawne (groch, fasola);

-        posiłki nalepiej gotowaćna parze lubw folii;

 

2)      Ruch to zdrowie

Niestety w Polsce ponad 50% dorosłych prowadzi głównie siedzący tryb życia. Niedostateczna aktrywnośćfizyczna i jej konsekwencje zdrowotne w coraz większym stopniu dotyczą również dzieci i młodzieży (sama obserwuję, jak mało dzieci w ładnąpogodęspędza czas na swieżym powietrzu). Niech telewizor,a tym bardziej komputer nie stanowiąalternatywny wypoczynku na świeżym powietrzu dla naszych dzieci. Podkreślam również tutaj rolęzajśćwychowania fizycznego, z których rodzice czesto chcązwalniaćswoje dzieci w imię wysublimowanych przeciwwsakazań.

Przy planowaniu aktywności fizycznej kierujmy sie zasadą: dobieraj ćwiczenia tak, aby sprawiały ci przyjemność.

Propagowanie aktywności zaczynamy od wczesnego dziecinstwa(wyjazdy z rodzicami, zdrowe współzawodnictwo w ramach gier zespołowych, taniec)

Zalecanąformąaktywności fizycznej u osób zdrowych jest umiarkowany wysiłek,co najmniej 3 razy w tygodniu(najlepiej codziennie). Zalecane są: jazda na rowerze, marszobieg, gimnastyka, pływanie (ważne w profilaktyce wad postawy i bólów kregosłupa). Nadmierny wysiłek nie jest wskazany, jak również szybko zniechęca do aktywności fizycznej. Ja osobiście jestem zdania, ze jakikolwiek wysilek jest lepszy,aniżeli jego brak. U osób z istniejącymi problemami zdrowotnymi zalecamy kinezyterapie (rehabilitacjęruchową). W przypadku osób po zawale, z nadciśnieniem zakres aktywności fizycznej warto ustalićz lekarzem, niemniej jednak w obu przypadkach zaleca się ćwiczenia aerobowe (unikamy ćwiczeń statycznych, tak kochanych przez naszych Panów na siłowni – bardzo obciążają układ krążenia).

 

3)      Kiedy rozpoznac otyłosc, a kiedy nadwagę?

Nadmiar tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicy brzucha (otyłośćbrzuszna) zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Otyłośćbrzuszną u mężczyzn rozpoznajemy, gdy obwód pasa u mężczyzn wynosi > 102 cm, a u kobiet > 88 cm. Bardzo często również kierujemy sięniedoskonałym, ale przydatnym wskaźnikiem BMI (body mass index) waga/wzrost[m] 2. Normy BMI przedstawiono poniżej:

U dzieci odnosimy siędo siatek centylowych. W ciąży pojedynczej przyrost masy ciała nie powinien przekraczać 10 kg.

 

4)      Kiedy się badać?Badania przesiewowe w profilaktyce chorób układu krążenia

- ciśnienie tętniczeu dzieci > 3 roku życia przeprowadzamyraz w roku, a jeśli ciśnienie tętnicze mieści sie w przedziale 90-97centylu dzieci i 120-139/80-89 mmHg u dorosłych mierzymy czesciej;

- pomiar cholesterolu całkowitego u osób zdrowych po 20 roku życia wykonujemy co 5 lat; u osób wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego wykonujemy pełny profil lipidowy;

- pomiarglikemii na czczo u pacjentów zdrowych powyżej 45 roku życia wykonujemy co 3 lata, a  osób wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego co 1-2 lata;

- u pacjentów po 55 roku życia zalecane jest wykonaie badania moczu raz w roku w celu oceny funkcji nerek;

 

Przekazujcie Państwo wszelkieinformacje dotyczące historii chorób w rodzinie swojemu lekarzowi (nawet jesli zapomni zapytać), to wielkrotnie zmienia obraz badań w ramach profilaktyki!

Mam nadzieję, że powyższa lektura dostarczyła Państwu nizbędnych informacji i zachęci do wdrożenia (lub intensyfikacji) w życie zasad profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych.

                                                                                                           

                                                                                                          Dr n. med. Agnieszka Wsół

 

 

Doniesienie oparte na wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kradiologicznego i Polskiego Forum Profilaktyki Chorób Układu Krążenia